BOSKI UMYSŁ

Czyli przebudzona świadomość

Dagmara Szymańska
Dostępne
40,00 zł
Brutto

Książka dla osób będących już na ścieżce rozwoju osobistego i duchowego, które czują, że nie zintegrowały w pełni siebie.

To zbiór wiedzy i doświadczeń na temat funkcjonowania umysłu oraz tego kim jesteśmy, gdy żyjemy w naszej pełni. To praktyczny poradnik pełen inspiracji i refleksji nad sobą. To książka, która dotyka pracy z wewnętrznym dzieckiem podświadomości, czyli z naszymi nieuświadomionymi programami z dzieciństwa, naszymi niewyrażonymi potrzebami i ukrytymi na dnie emocjami.

Autorka przedstawia proces integracji umysłu i duszy. Integracji naszego ludzkiego, ziemskiego aspektu, z tym, co nieuchwytne dla umysłu, niepojęte i abstrakcyjne, z tym co boskie, obfite i pełne... z naszą Boską Świadomością.

Dostawa do Paczkomatów 8 zł. Poczta Polska 9 zł. Kurier 12 zł. Przesyłka za pobraniem 13 zł.
DARMOWA DOSTAWA OD 200 zł.

 

Co oznacza KOCHAĆ SIEBIE?

Może jest to „coś” co już czujesz? A może tylko pusty frazes? Albo jest to dla ciebie „coś” co może kiedyś dopiero się wydarzy, lub nie…  Jako nastolatka wiedziałam, że Miłość istnieje, że jest to „coś” więcej, niż to o czym opowiadają „miłosne historie”, ale nie byłam w stanie jej poczuć przez ponad 3 dekady mojego życia. Próbowałam tu i tam, biłam głową w niejeden mur... i nic!

W pewnym momencie zorientowałam się, że ten wysiłek i ciągła walka o „miłość” to nic więcej jak żebranie o nią... W środku czułam, że Miłość nie może zadawać bólu i cierpienia, bo przecież jest bezwarunkowa, niezależna od wieku, płci, religii... Czułam gdzieś pod skórą, że Miłość to Wolność, i że ma jakiś związek z „Boskością”.

Ale muszę też przyznać, że z doświadczenia wiem, iż prawdziwa Miłość może zadawać ból…, że można z jej powodu cierpieć i to bardzo... A to co wtedy cierpi to nasze EGO. To ta nasza zwierzęco-ludzka natura, która za żadne skarby świata nie chce puścić iluzji o sobie.

Pomimo bólu, który rozrywał mnie od środka szłam dalej. Nie udawałam, że nie boli. Bolało przecież tak bardzo, ale wiedziałam, że mam szansę wzrosnąć w tym bólu, nie dlatego, że „czas leczy rany”, ale dlatego, że miałam odwagę, aby spojrzeć na ograniczające mnie wciąż przekonania. Bo jeśli cierpię, to znaczy, że jest we mnie jakiś opór. Leczenie „czasem” lub chowanie cierpienia pod dywan, wypierając go, nigdzie tak naprawdę nie zaprowadzi.

To co sprawiało ból, to kolejne wypływające na powierzchnię, jedna po drugiej, niekomfortowe prawdy o „mnie” czyli o tym, z czym się identyfikowałam i w co o „sobie” wierzyłam przez lata!

Ale pewnego dnia… moje zaufanie i dziecięca wiara w bezwarunkową Miłość zostały „nagrodzone”. To było TO, co mi pozwoliło transcendować, czyli zrobić taki przeskok w świadomości, po którym mogłam zmienić perspektywę w stosunku do siebie i do świata.

TO było jak wypłynięcie spod wody i jak zaczerpnięcie pierwszego oddechu po dziesiątkach lat spędzonych pod jej powierzchnią. Gdy zaczęłam doświadczać tego KIM JESTEM i czuć Światło i Miłość, którymi Jestem, nie byłam w stanie nie widzieć TEGO również w innych.

Zmiana perspektywy była tak znacząca, że nie miałam więcej ochoty by znów schodzić pod wodę. Ból i cierpienie rozpuściły się, a w miejsce ograniczających mnie przekonań pojawiła się bezwarunkowa akceptacja... Nie chodzi tu o akceptację innych, ale o przyzwolenie na „błąd”, na możliwość postrzegania świata i samej siebie inaczej.

Dzisiaj Miłość to dla mnie każdy z nas…

To co jest ważne, to aby PAMIĘTAĆ i NIE BAĆ SIĘ tego Kim Jesteśmy - poza tymi rolami, do których chce nas przekonać nasz umysł - jeśli tylko zdecydujemy, że chcemy odkryć PRAWDĘ.

Ty już jesteś CUDEM… Jesteś WSPANIAŁOŚCIĄ… Naprawdę niczego nie trzeba w Tobie naprawiać. To do czego Cię zapraszam, to właśnie do PAMIĘTANIA tego, o czym i ja, kiedyś zapominałam.

To absolutnie nie oznacza, że nie zdarza mi się jeszcze zapomnieć… No jasne, że zapominam, ale przypomnienie sobie Kim Jestem i powrót do Tej Chwili, wyciszenie, złapanie dystansu zajmuje mi czasem już tylko noc, czasem godzinę, a czasem wydaje się to być równoległe w czasie, do tego co się aktualnie wydarza. W porównaniu z latami, miesiącami czy tygodniami, których potrzebowałam wcześniej - to mój ogromny sukces.

A jak to jest u Ciebie? Czy pamiętasz Kim Jesteś?



Dagmara Szymańska

Jest Terapeutką Holistyczną, autorką metody Embrace Therapy™, Master Coach, Master NLP, trenerką rozwoju osobistego, Hipnoterapeutą, Certyfikowanym Terapautą Time Line Therapy™, joginką, muzykoterapeutką (projekt: Yoga Dźwięku – misy kryształowe, tybetańskie, koschi, tamburyny, gongi), nauczycielką technik relaksacji, medytacji, autorką książek (Włochy i Polska), pasjonatką umysłu, nauczycielem duchowym, szczęśliwą mamą i żoną, kochającą córką, kobietą spełnioną zawodowo i prywatnie.

Ukończyła Akademię Ekonomiczną w Krakowie oraz studia podyplomowe z zarządzania nieruchomościami. Przez dekadę pracowała w dużych korporacjach farmaceutycznych, oraz zarządzała sprzedażą i coachingiem w jednym z polskich banków komórek macierzystych. Ukończyła pakiet szkoleń coachingowych w Instytucie Liderów Zmian zakończonych certyfikatem Master Coacha. Szkolenia z zakresu hipnozy, szkolenia terapeutyczne Time Line Therapy, szkolenia dwustopniowe z technik NLP. Ukończyła kurs trenerski, pierwszy stopień Reiki, czyli pracę z energią, a także Kurs Totalnej Biologii oraz Psychobiologii i wiele innych.

Od 2010 roku pracuje z ludźmi, choć cały proces zaczęła od poznania siebie i pracy nad sobą. Prowadzi kursy, warsztaty oraz sesje indywidualne na żywo i online w języku polskim i włoskim (od 2011 roku mieszka na stałe we Włoszech). Jest autorką kursów online: "Przez umysł do Serca", "Obfitość, Pasja, Pieniądze", "Alchemiczne R-ewolucje", "Epibiologia – Kurs Zdrowia".







Podtytuł
Czyli przebudzona świadomość
Autor
Dagmara Szymańska
Waga
271 g
Format
155 x 229 mm
Oprawa
miękka
Ilość stron
180
Wydanie
I, 2020
ISBN
979-12-200-1324-6
266

Zobacz także

Strona virgobooks.pl korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki internetowej. Polityka prywatności