DZIECI, KTÓRE CHORUJĄ ZA RODZICÓW - tytuł roboczy

Bruno Clavier
Obecnie brak w magazynie
0,00 zł
Brutto

Planowana data wydania: lato 2024
Aby nie przegapić daty premiery zapisz się do naszego newslettera>

W przypadku, gdy otoczenie przestaje zapewniać dziecku poczucie bezpieczeństwa, ono zamiast zajmować się sobą, wykorzystuje swój czas i energię do ratowania tych, którzy są podporą jego egzystencji: najwyższym priorytetem dziecka staje się utrzymanie za wszelką cenę dobrej kondycji rodziców (biologicznych, adopcyjnych), innych członków rodziny lub odpowiedzialnych za niego osób obcych. Dziecko traci energię i zdrowie, chcąc uzdrowić tych bliskich, którzy są mu niezbędni do życia. 

DOSTAWA: Paczkomat 15 zł. Kurier InPost: 16 zł. Kurier DPD 17 zł. Poczta Polska 20 zł. Za pobraniem kurier InPost 20 zł. Darmowa dostawa od 300 zł.

 

Nie ma szkół, uczelni ani programów kształcenia przygotowujących do bycia rodzicem. Można powiedzieć, że rola ta spada na was bez żadnego przygotowania. Z dnia na dzień przechodzicie z bycia dzieckiem – i zawsze nim będziecie – do bycia rodzicem, polegającego na podejmowaniu trudnych, życiowych zadań, do których właściwie nie ma instrukcji obsługi. Podobnie jak nie rodzimy się mężczyzną ani kobietą, nie rodzimy się też rodzicem, natomiast po jakimś czasie stajemy się nim naturalnie. To, co się nam podobało w naszym własnym procesie wychowania, chcemy powtarzać; coś, co wywoływało w nas niechęć, chcemy odrzucić i tego nie powielać.

Ale bycie rodzicem i tak nie jest proste. Możemy bowiem powtarzać nieświadomie wobec naszych dzieci to, co dla nas samych było źródłem cierpienia, i wcale im nie przekazać tego, co było dla nas korzystne w naszym własnym rozwoju.

Poobserwujmy nasze dzieci, a w zasadzie wszystkie dzieci. Najczęściej zapominamy, że my też nimi byliśmy. Tak jak one sprawialiśmy wrażenie beztroskich i pogodnych, a osobom postronnym mogło się wydawać, że nie obchodzi nas to, co dzieje się wokoło, że nie dotykają nas różne przykre wydarzenia.

Niewielu bowiem zdaje sobie sprawę, że zawsze i wszędzie dziecko nosi w sobie pytanie: Jak się czują moi rodzice? Za pozorną beztroską kryje się ciągły stan gotowości i nieustanny niepokój o drugiego człowieka. Gdyby zabrakło podstawowych filarów, jakimi są rodzice, życie dziecka mogłoby się bardzo skomplikować, a nawet zagrożone. Jeśli wszystko układa się dobrze, mając bazowe bezpieczeństwo, które zapewniają rodzice, dzieci mogą prowadzić normalne, szczęśliwe życie.

W przypadku, gdy otoczenie przestaje zapewniać dziecku poczucie bezpieczeństwa, ono zamiast zajmować się sobą, wykorzystuje swój czas i energię do ratowania tych, którzy są podporą jego egzystencji: najwyższym priorytetem dziecka staje się utrzymanie za wszelką cenę dobrej kondycji rodziców (biologicznych, adopcyjnych), innych członków rodziny lub odpowiedzialnych za niego osób obcych. Dziecko traci energię i zdrowie, chcąc uzdrowić tych bliskich, którzy są mu niezbędni do życia.

Autor
Bruno Clavier
Przekład
Joanna Kucharska-Ufir
Format
145 x 207 mm
Oprawa
miękka
Wydanie
I, 2024
ISBN
978-83-65400-57-4
402