"Przyjemność nie leży w obszarze, którym człowiek może zarządzać lub który może kontrolować.
Dla większości istot ludzkich "przyjemność" jest słowem budzącym mieszane uczucia. Z jednej strony wywołuje w naszych umysłach skojarzenie z ideą dobra. Przyjemne doznania to coś dobrego, jedzenie, które sprawia nam przyjemność, dobrze smakuje, o książce, której lektura sprawia nam przyjemność, mówimy, że to dobra książka. A jednak większość ludzi uznałaby życie poświęcone przyjemności za zmarnowane. Pozytywną reakcję na przyjemność tłumimy obawami. Lękamy się, że niekontrolowane dążenie do przyjemności może sprowadzić człowieka na niebezpieczną drogę, może sprawić, że zapomni o swoich obowiązkach i odpowiedzialności, a nawet zdegradować go duchowo. Przyjemność, zwłaszcza zmysłowa, była zawsze postrzegana jako diabelska pokusa.
Nikomu w naszej kulturze nie jest obca ta obawa przed przyjemnością. Współczesna kultura jest zorientowana bardziej na ego niż na ciało i w rezultacie podstawową wartością stała się władza, a przyjemność odgrywa podrzędną rolę. Ambicja nowoczesnego człowieka jest podporządkowywać sobie świat i panować nad samym sobą. Jednocześnie stale prześladuje go lęk, że cele te są nieosiągalne, a także wątpliwość czy ich osiągnięcie będzie dla niego dobre. Ponieważ jednak przyjemność jest trwałą i twórczą siłą w jego osobowości, ma nadzieję (złudną) że dzięki nim jego życie stanie się przyjemne.
Ego popycha go więc za celami, które obiecują przyjemność, ale wymagają najpierw zaprzeczenia przyjemności. Zdominowanie osobowości przez ego to wypaczenie ludzkiej natury. Ego nie miało być panem ciała, lecz jego lojalnym i pokornym sługą.
Ciało w przeciwieństwie do ego łaknie przyjemności, a nie władzy. Cielesna przyjemność to źródło naszych wszystkich pozytywnych uczuć i myśli. Utrata cielesnej przyjemności sprawia, że jesteśmy zdenerwowani, sfrustrowani i pełni złości. Nasze myśli prowadzą na manowce, a potencjał twórczy zanika. Przyjmujemy postawę autodestrukcyjną.
Przyjemność stanowi twórczą siłę w naszym życiu. Jedyna siłę, która jest w stanie przeciwstawić się destrukcyjnemu wpływowi władzy."